WARSZTATY - JOGA YIN (powięziowa) Kraków

29.02.2020 godz 10.00-12.00 

Warsztaty dla każdego - Yin joga zwana też jogą powięziową. To joga dla każdego, także dla tych którzy nie mieli wcześniej kontaktu z jogą. Stanowi też świetne uzupełnienie dla bardziej dynamicznych stylów jogi. Yin joga pojawiła się na Zachodzie w latach 70. XX wieku.

Yin joga to wspaniały sposób na odprężenie i rozluźnienie. Zwiększa zakres wykonywanych ruchów, poprawia stabilność stawów i uelastycznia tkankę łączną. Zapewnia zarówno fizyczny, jak i psychiczny odpoczynek. Joga powięziowa ułatwia samopoznanie oraz zwiększa cierpliwość i poprawia koncentrację. Zapewnia harmonię i równowagę życiową.

Joga yin jest wolną, pasywną i bardzo świadomą odmianą jogi. Yin jest przeciwwagą dla szybkich i dynamicznych stylów jogi należących do sfery Yang, a w szerszym znaczeniu dla zabieganego, stresującego stylu życia. Ten styl jogi polega na pozostawaniu w jednej pozycji przez co najmniej kilka minut. Zamknięte oczy, bezruch i pasywne wykonywanie pozycji sprzyjają poznaniu własnego ciała, automatycznych reakcji oraz utartych schematów myślowych.

Na poziomie czysto fizycznym, joga yin działa na powięź- tkankę łączną, która najczęściej jest odpowiedzialna za ograniczenia w sprawności ruchowej. W jodze yin nie ma 'poziomów'- każdy pracuje z własnych ciałem i dostosowuje pozycje do swoich potrzeb.

Ostanie pół godziny przeznaczone będą na jogę nidra, tzw. sen jogiczny. Ta technika głębokiej relaksacji wykonywana w pozycji leżącej polega na podążaniu za głosem osoby prowadzącej. Będzie to wędrówka poprzez doznania wewnątrz ciała, obserwacja oddechu, a także praca z wizualizacjami.

O prowadzącej:

Weronika Chaberko

Wkroczyłam na ścieżkę jogi 15 lat temu i od tego momentu nie obejrzałam się w wstecz. Zostałam nauczycielką jogi zaledwie po 3 latach od mojej pierwszej lekcji, w wieku 23 lat. Początkowo szkoliłam się w tradycji jogi Sivanandy, ze względu na jej holistyczne podejście i głębię duchową. Stopniowo zaczęłam doznawać rozczarowania niepotrzebnie sztywnymi ramami sekwencji tego stylu jogi. Po przeprowadzce do Londynu, zaczęłam eksperymentować i czerpać inspirację z innych stylów jogi, szczególnie Scaravelli. Studiowałam jogę Yin u Normana Blaira, znajdując w niej doskonale uzupełnienie klasycznej hatha yogi. Równocześnie, zgłębiałam tajniki masażu tajskiego z Ralfem Marzenem i Kirą Balaskas w Londynie oraz Jackiem Chaiya i Ajarn Sinchai w Tajlandii. To pozwoliło mi zdobyć głębsze zrozumienie ludzkiego ciała oraz w bezpieczny sposób prowadzić moich uczniów w kierunku odnalezienia ich własnych wersji asan (póz jogicznych). Wieloletna praktyka medytacji metodą Vipassany naprowadziła mnie z kolei ku bardziej świadomej i empatycznej praktyce jogi.